Tylko Żonaci
– Dlaczego zatrudnia pan w swojej firmie tylko żonatych mężczyzn?– Są przyzwyczajeni do poniżeń i obelg, poza tym nie spieszy im się, żeby punktualnie wychodzić… Czytaj Dalej »Tylko Żonaci
– Dlaczego zatrudnia pan w swojej firmie tylko żonatych mężczyzn?– Są przyzwyczajeni do poniżeń i obelg, poza tym nie spieszy im się, żeby punktualnie wychodzić… Czytaj Dalej »Tylko Żonaci
Szalejąca inflacja. Dzwoni bankier do bankiera:– Cześć stary, jak sypiasz?– Jak niemowlę.– Żartujesz?– Nie. Wczoraj całą noc płakałem i dwa razy sie zesrałem.
Rozmowa podczas przyjmowania do pracy:– Ile ma pani lat?– Bliżej mi do trzydziestki, niż do dwudziestki.– To znaczy ile?– Pięćdziesiąt.
Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę:– I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi?– Prawdę mówiąc – odpowiada lekko się… Czytaj Dalej »Długi Interes
W restauracji gość pyta:– Kelner, czy codziennie podajecie tu takie świństwa!?– Nie, w niedzielę lokal jest zamknięty…
Rozmowa w sprawie pracy.– Ile zna pan języków?– Cztery.– Proszę wymienić.– Węgierski, francuski, włoski i angielski.– Proszę powiedzieć coś po węgiersku.– Gutten tag.– Ale to… Czytaj Dalej »Poliglota
Szef poprosił mnie o jakiś dobry żart.– Nie mogę, jestem zajęty. -powiedziałem.Szef:– Hahaha, dawaj jeszcze jeden.
Byłaś u szefa na dywaniku?Tak, a skąd wiesz?Wzorek ci się odcisnął na plecach.
Na budowie:– Ile razy mam powtarzać, że w pracy nie pijemy?– A kto tu niby pracuje Panie Majster?
Dyrektor do sekretarki:– Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?– Dałam.– I jaki efekt?– Natychmiastowy… Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.