Przejdź do treści

facet

Haszło

Haszło

Stoję na przystanku. Lekko już wieczornie, nikogo poza mną. Przychodzi jakiś delikwent, podchodzi do mnie i lekko zachrypłym głosem pyta:- Haszło?Myślę, dziwny jakiś. Stoję cicho.-… Czytaj Dalej »Haszło

Pijak

To Samo

Do baru wchodzi Zenek i pokazując na spitego do nieprzytomności faceta, mówi:– Dla mnie to samo.